Haesindag Park zna każdy, każdy widział gdzieś zdjęcia, a niektórzy nawet jakiś filmik. Z lokalizacją jest już gorzej. A to on naprawdę istnieje? Tak. Gdzieee? W Korei. W tej, tej, Północnej? Tak. Północnej. Właśnie latam z aparatem w ręku po parku pełnym penisów. W Korei Północnej. Ot, taki reżymowy park rozrywki….

Haesindag Park położony jest w wiosce Sinnam i jest jedynym miejscem w Samcheok oraz regionie Wschodniego Morza, które zachowało tradycje kultu penisa. Składa się on z Muzeum Wioski Rybackiej, w którym znajdują się wystawy poświęcone życiu rybakoów w dawnej Korei oraz Phallic Sculpture Park, który gwarantuje dobry ubaw. Dodatkowo alejki w sosnowym parku są idealnym miejscem, alby zrelaksować się nad lazurowym morzem.

Zgodnie z lokalną legendą dawno, dawno temu młoda kobieta, której na imię było Aerang i młody mężczyzna zwany Deokbae, którzy mieszkali w Sinnam, obiecali sobie, że kiedyś pobiorą się. Pewnego dnia Deokbae podrzucił Areang w miejsce oddalone trochę od plaży, gdzie planowała ona zbierać glony. Zgodnie z obietnicą wrócił on w umówione miejsce odebrać ją, jednakże pogoda pogorszyła się i Areang utonęła we wzburzonym morzu. Po tym wydarzeniu rybacy w wiosce nie mogli złowić żadnej ryby, za co obwiniali śmierć młodej dziewicy. Aby ułaskawić jej duszę wieśniacy zdrobili naturalnych rozmiarów penisa i odprawili ceremonię, po której z powodzeniem znowu mogli wybrać się na połowy. Od tego czasu ceremonie takie odbywają się dwa razy w roku, 15-go dnia Nowego Roku i po raz kolejny pierwszego października.

Tyle o legendach. Wersji jest kilka, aczkolwiek wątpię, żeby żeby kogokolwiek one interesowały. Zdecydowanie jest to najbardziej jazgotliwe miejsce, w jakim kiedykolwiek byłam, a najgłośniejsze są panie w średnim wieku. Zagranicznych turystów prawie nie ma, ale za to są chmary koreańskich zwiedzających, którzy wielce utrudniają robienie zdjęć, gdyż na co drugim penisie wisi jakaś uradowana kobieta. Największym zainteresowaniem cieszą się porozstawiane po całym parku ławeczki i zastanawiam się, ile z nich cichaczem zostało wyniesionych przez super szczęśliwe panie.



Z parku można zejść na plażę, gdzie jest o niebo spokojniejsza atmosfera, a widoki są spektakularne. Jest to chyba dobre miejsce dla tych wszystkich pań na górze, aby główki trochę ostudzić w zimnej, morskiej wodzie. Pań jednakże tam nie ma. Wszystkie są w parku. Jest za to sporo panów ze statywami robiących zdjęcia. Chwila ciszy….



Wracam do parku. Cóż tu więcej pisać? Wrzucam zdjęcia i zostawiam resztę Waszej wyobraźni…










Bilety: dorosły 3000 KRW, dzieci 1500 KRW
Park jest zamknięty 17-go każdego miesiąca (jeżeli wypada on w święto narodowe, Park będzie zamknięty kolejnego dnia)
Marzec-Październik 9:00-18:00 (ostatni wstęp 17:00)
Listopad-Luty 09:00 17:00 (ostatni wstęp 16:00)
Szkoda że nie można wyświetlić zdjęć, przynajmniej u mnie nie działają:(
PolubieniePolubienie
Witam, zdjęcia powinny wyświetlać się, były w formacie jpg….
PolubieniePolubienie